Reklamy
heh
Nie ma nic gorszego, jak z dupy robić gębę...
Zarzekać się, a swoje czynić...
A potem mieć pretensje, gdy gtoś stwierdza prawdę
i mówi ją na głos
prosto w oczy.
Jednak nie ma, że boli.
Bo ma boleć.
Powinno.
Ktoś musi w głos mówić, ktoś musi być katem
Sumienia wyręczeniem
Szczerym dręczycielem, aż skruszeje ta gruba warstwa wazeliny.
Aż dojdziesz do wniosku, że dupa gębą nie może być.
Bo słowa nie są gównem, a gówno nie ma wyrazu.
Więc ogarnij swe tępe zachowanie i bądź
godny zwać się człowiekiem...